Dobry moment na optymalizację kosztów transportu
blog_2

Według najnowszego podsumowania GUS „Przewozy ładunków i pasażerów w 2013 r.” odnotowano 3,3% wzrost ilości przewożonych ładunków w stosunku do roku ubiegłego. Statystyki przekładają się na dobrą koniunkturę w przemyśle. Jednak mniej optymistyczne prognozy na rok 2015 zmuszą przedsiębiorstwa produkcyjne do optymalizacji wydatków, w tym na transport.

Najświeższy raport GUS dotyczący sytuacji w branży transportowej może napawać optymizmem. Wszystkimi rodzajami transportu przewieziono 1848,3 mln ton ładunków, z czego największą dynamikę, aż 4 %, wykazał transport drogowy. Wzrosty w transporcie samochodowym, kolejowym i wodnym śródlądowym świadczą jednoznacznie o poprawie sytuacji w stosunku do 2012 roku. Jednak fakt, iż wykonana praca transportowa 347,9 mld tonokilometrów, o 6,8% większa niż w roku poprzednim świadczy także o tym, że transportujemy nie tylko więcej, ale i dalej. Spadki odnotowały z kolei transport lotniczy, morski i rurociągowy, a także przewozy pasażerskie, które środkami transportu publicznego przewiozły 747,3 mln osób, tj. o 4,2% mniej niż przed rokiem.

Koniec euforii w przemyśle?

Choć produkcja przemysłowa od końca 2012 roku utrzymuje stały wzrost, autorzy Raportu Instrumentu Szybkiego Reagowania przewidują, że dobra koniunktura z końcem bieżącego roku osiągnie szczyt, a w II kwartale 2015 roku może nastąpić recesja. Zespół pracujący od 3 lat pod kierownictwem prof. Hausnera jak dotąd trafnie wychwytywał punkty zwrotne w cyklu gospodarczym, toteż wnioski z ostatniego raportu ISR będą miały istotne znaczenie dla długofalowych planów przedsiębiorstw. Jeśli wierzyć przewidywaniom ekonomistów z ISR dynamika popytu krajowego osiągnie szczyt dynamiki wzrostu już w IV kwartale b.r. na poziomie 6% i zacznie się powoli obniżać. Eksport, który wskazywał intensywną tendencję wzrostową analogicznie w pierwszych kwartałach 2015 roku odnotuje szybki spadek dynamiki wzrostu, nawet do 1-2%.

Ostatni dzwonek dla inwestycji

Rokowania do końca roku są dla przemysłu bardzo optymistyczne, nie mniej jest to ostatni moment na podejmowanie decyzji inwestycyjnych krótkoterminowych. Warto również wziąć pod uwagę planowanie optymalizacji kosztów w perspektywie najbliższych miesięcy. Według Sławomira Woźniaka, Dyrektora ds. Sprzedaży marki SOOT, w poszukiwaniu rezerw kosztowych dla wielu firm produkcyjnych dobrym rozwiązaniem może być implementacja systemów informatycznych, pozwalających na ograniczenie kosztów związanych z transportem i logistyką. Wahania cen paliw, opóźnienia dostaw, czy uszkodzenia ładunków stanowią ryzyko, którego producenci, ani firmy transportowe nie są w stanie całkowicie wyeliminować – mówi Woźniak. – Jednakże korzystając z rozwiązań informatycznych jesteśmy w stanie ograniczyć wiele czynników wpływających na wysokość kosztów transportu: zwiększyć efektywność pracy działu logistyki, zoptymalizować czas pracy i ilość zatrudnienia. Transparentność całego procesu wyboru dostawców oraz możliwość monitorowania poszczególnych etapów realizacji transportu zapewnia redukcję ryzyka uszkodzenia, czy utraty ładunku. Czy nawet wydatki związane z kosztami utrzymania dokumentacji przewozowej i telefonów.

Według analiz marki SOOT systemy typu SCM (z ang. Supply Chain Management) pozwalają zredukować koszty pojedynczego transportu nawet do 50%. Dla producentów działających na szeroką skalę to olbrzymie oszczędności. Efekty inwestycji w systemy informatyczne w stosunku do poniesionych nakładów oceniła pozytywnie także ponad połowa (62%) respondentów V edycji badań Panel Polskich Menedżerów Logistyki.

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie. Więcej informacji znajdziesz na wszystkoociasteczkach.pl

Zamknij